<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zwiastun przyszłości</title>
	<atom:link href="http://wydawnictwopodziemne.com/2008/10/05/zwiastun-przyszlosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wydawnictwopodziemne.com/2008/10/05/zwiastun-przyszlosci/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 17:58:22 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: michał</title>
		<link>http://wydawnictwopodziemne.com/2008/10/05/zwiastun-przyszlosci/comment-page-1/#comment-560</link>
		<dc:creator>michał</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 21:03:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wydawnictwopodziemne.com/2008/10/05/zwiastun-przyszlosci/#comment-560</guid>
		<description>Drogi Panie,

O czym Pan mówi?  Co to jest &quot;Kraj&quot;?  Czyżby miał Pan na myśli swój kraj, czyli Polskę?  Ale dlaczego w takim razie z wielkiej litery?  Czyżby taka tradycja?

Nie wiem doprawdy, co Panu poradzić.  Żeby Pan czytał sobie &quot;K&quot;rajową prasę, jeśli tak Panu wygodnie?  Bez wątpienia odpowie Pan znowu, że &quot;pisał swoje uwagi z dobrą wiarą, w żadnym przypadku nie złośliwie&quot; oraz że &quot;nie rozumie Pan uwag dotyczących pisowni&quot;.  Szukanie w słownikach - w przeciwieństwie do szukania po słownikach - nikomu jeszcze nie zaszkodziło.

A na koniec: ten, kto zna przyszłość, jest poza czasem, ma zatem, inaczej niż zwykli ludzie, jak np. ja, pewność poznania.  Nasz emisariusz z przyszłości wyraża się z taką właśnie pewnością, tylko niestety przeczy sobie bezustannie, co poniekąd wskazuje, że cała jego pewność i wysłannictwo z przyszłości nie jest warte czasu, jakie miałem nieszczęście mu poświęcić.  Czy to mniej więcej byłoby jasne?  Prawdę mówiąc, wątpię.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Panie,</p>
<p>O czym Pan mówi?  Co to jest &#8222;Kraj&#8221;?  Czyżby miał Pan na myśli swój kraj, czyli Polskę?  Ale dlaczego w takim razie z wielkiej litery?  Czyżby taka tradycja?</p>
<p>Nie wiem doprawdy, co Panu poradzić.  Żeby Pan czytał sobie &#8222;K&#8221;rajową prasę, jeśli tak Panu wygodnie?  Bez wątpienia odpowie Pan znowu, że &#8222;pisał swoje uwagi z dobrą wiarą, w żadnym przypadku nie złośliwie&#8221; oraz że &#8222;nie rozumie Pan uwag dotyczących pisowni&#8221;.  Szukanie w słownikach &#8211; w przeciwieństwie do szukania po słownikach &#8211; nikomu jeszcze nie zaszkodziło.</p>
<p>A na koniec: ten, kto zna przyszłość, jest poza czasem, ma zatem, inaczej niż zwykli ludzie, jak np. ja, pewność poznania.  Nasz emisariusz z przyszłości wyraża się z taką właśnie pewnością, tylko niestety przeczy sobie bezustannie, co poniekąd wskazuje, że cała jego pewność i wysłannictwo z przyszłości nie jest warte czasu, jakie miałem nieszczęście mu poświęcić.  Czy to mniej więcej byłoby jasne?  Prawdę mówiąc, wątpię.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: przemek</title>
		<link>http://wydawnictwopodziemne.com/2008/10/05/zwiastun-przyszlosci/comment-page-1/#comment-559</link>
		<dc:creator>przemek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 20:44:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wydawnictwopodziemne.com/2008/10/05/zwiastun-przyszlosci/#comment-559</guid>
		<description>Panie Michale,

Policzyłem: 17 wersów, 9 zdań, 4 cudzysłowy, bzdur co niemiara.
Może jednak da się Pan przekonać do czytania całej polskiej (tłum: prlowskiej2) prasy, bo czytając tylko Korwina i Wielomskiego ma Pan bardzo zakłamany obraz sytuacji w Kraju. Ot, może taka i tradycja na emigracji.
A teraz rodzynek cyt. &quot;Widział przyszłość, ma zatem pewność, tylko czasami jest lekko skonfundowany i sam sobie przeczy.&quot; Naprawdę się starałem i nie rozumiem. 
No i kolejny &quot;Pozwolę sobie zwrócić uwagę, że każda publiczna wypowiedź zawiera w sobie implicytną zgodę na polemikę. Publiczne wyrażenie niezgody podlega dokładnie tym samym zasadom, przynajmniej w atmosferze chwilowej wolności podarowanej nam przez internet.&quot; To dopiero Pan bigosu narobił. Nie prościej powiedzieć że...., a może nie pisać takich rzeczy bo przecież to wszyscy wiemy. Tylko musiałem się tej implicytności po słownikach naszukać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Michale,</p>
<p>Policzyłem: 17 wersów, 9 zdań, 4 cudzysłowy, bzdur co niemiara.<br />
Może jednak da się Pan przekonać do czytania całej polskiej (tłum: prlowskiej2) prasy, bo czytając tylko Korwina i Wielomskiego ma Pan bardzo zakłamany obraz sytuacji w Kraju. Ot, może taka i tradycja na emigracji.<br />
A teraz rodzynek cyt. &#8222;Widział przyszłość, ma zatem pewność, tylko czasami jest lekko skonfundowany i sam sobie przeczy.&#8221; Naprawdę się starałem i nie rozumiem.<br />
No i kolejny &#8222;Pozwolę sobie zwrócić uwagę, że każda publiczna wypowiedź zawiera w sobie implicytną zgodę na polemikę. Publiczne wyrażenie niezgody podlega dokładnie tym samym zasadom, przynajmniej w atmosferze chwilowej wolności podarowanej nam przez internet.&#8221; To dopiero Pan bigosu narobił. Nie prościej powiedzieć że&#8230;., a może nie pisać takich rzeczy bo przecież to wszyscy wiemy. Tylko musiałem się tej implicytności po słownikach naszukać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

