- - http://wydawnictwopodziemne.com -

Odpowiedź na III Ankietę Wydawnictwa Podziemnego

Posted By admin On 27 czerwiec 13 @ 4:10 In Marek Kowalski | No Comments

1. Błąd takiego rozumowania najprościej wyjaśnić na przykładzie stosunku komunistów do AK. Pierwszy etap (1944-1956) to fizyczna eliminacja akowców – morderstwa, wywózki, obozy, więzienia. Drugi etap (1956-1989) to wypuszczenie z więzień i „rehabilitacje”, a także publikowanie wspomnień i fraternizacja z tymi, którzy przeszli na stronę bolszewików. Poza tym: uznanie zasług AK w walce z Niemcami, czyli dopuszczenie do druku opracowań historycznych, z których wynikało, że oprócz formacji komunistycznych istniało jeszcze jakieś Państwo Podziemne, które prowadziło działalność „na usługach Londynu”. Etap trzeci trwa do dzisiaj. Szkoły i ulice otrzymują imiona akowców, grzebie się ich z honorami i nadaje odznaczenia. Powstają muzea, kwitnie hagiografia.

W żadnym z wymienionych okresów komuniści nie oddawali politycznego pola. Wprost przeciwnie – służyły one realizacji poszczególnych celów, które doprowadzić miały i ostatecznie doprowadziły do sowietyzacji okupowanego kraju. Mordując antykomunistów osiągnięto cele etapu pierwszego. Przy okazji dokonano swoistej selekcji, pozostawiając przy życiu ludzi złamanych śledztwami i więzieniami. Część z nich odgrywała rolę „towarzyszy broni” podczas realizacji celów etapu drugiego, które miały za zadanie ukazać ewolucję bolszewizmu ku „socjalizmowi z ludzką twarzą”. Dlatego Moczar zapraszał „kombatantów” na sowicie zakrapiane partyzanckie ogniska i chętnie przyjmował ich do Związku Bojowników o Wygody i Dochody. Cele etapu trzeciego stanowią dopełnienie chaosu pojęć i odwrócenia ról. Kaci „oddają hołd bohaterom” cynicznie składając kwiaty na grobach swoich ofiar i stawiając im pomniki. Wszyscy są bardzo wzruszeni i zadowoleni z „odkłamywania” historii najnowszej. Niewydolny gospodarczo komunizm rozpłynął się w oparach magdalenkowych libacji. Nie ma więc komunistów i antykomunistów. Zapanowało powszechne europejskie braterstwo. Proces sowietyzacji został ukończony. Daliśmy się nabić w butelkę. Błąd polegał na braniu bolszewickich prowokacji za rzeczywistość.

2. Oczywiście są to zmiany wynikające z przyjętej strategii, lecz wiele czynników, zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych, złożyło się na fakt, że bolszewicy zrealizowali ją bez większych zakłóceń. Czynniki wewnętrzne dotyczą przede wszystkim oporu mieszkańców zajętego kraju wobec bolszewizacji. Natomiast zewnętrzne stanowią efekty działań ośrodków emigracyjnych. Spośród jednych i drugich dość szybko niemalże całkowicie wyeliminowano postawy prawdziwie antykomunistyczne.

3. Bolszewizm to metoda zdobycia i utrzymania władzy, więc o jego „ideowych celach” nie może być mowy. Celem była sowietyzacja – triumf kłamstwa i obłudy, niewola myśli, zagłada ducha.

Dopóki zniknięcie komunizmu i komunistów jest powszechnie uznawane, powrotu do któregoś z wcześniejszych etapów raczej nie będzie. Kto i po co miałby go przeprowadzać?

Natomiast możliwe jest przejście do etapu kolejnego. Przedstawienie go to zadanie dla wróżbity, choć łatwo sobie wyobrazić, że któregoś pięknego dnia zniknie (czyt. padnie) niunia jewropiejska i powstanie niunia bolszowo, wiecznowo mira. Wszyscy wówczas będą braćmi, „dziecko bezpiecznie zrodzone siądzie obok jagnięcia i lwa”.


Article printed from : http://wydawnictwopodziemne.com

URL to article: http://wydawnictwopodziemne.com/2013/06/27/odpowiedz-na-iii-ankiete-wydawnictwa-podziemnego-5/

Copyright © 2007 . All rights reserved.