apokaliptyczne. co gorsza prawdziwe. Ale lepiej nie wiedzieć tego, albo udawać , że to nieprawda.
A boleknowy to taka knajpa : tam jest prawdziwe życie ! Żaden Topol M nie podskoczy.
Wieniedikt Jerofiejew
“Dzieła prawie wszystkie” Moskwa-Pietuszki Poemat
“Wszyscy powiadają: Kreml, Kreml. Od wszystkich o nim słyszałem, a sam nie widziałem go ani razu. Ileż to już razy (z tysiąc) na gazie albo na kacu przemierzałem Moskwę z północy na południe, z zachodu na wschód, z jednego końca w drugi, na wylot i na oślep – ale Kremla nie widziałem nigdy.
Wczoraj też go nie widziałem, choć przez cały wieczór obijałem się w sąsiedztwie. I nawet nie, żebym był taki pijany. Tyle że kiedy wszedłem na Sawiełowski, wypiłem na początek szklaneczkę żubrówki, bo wiem z doświadczenia, że lepszego porannego wywaru ludzie nie wynaleźli………….”
Niech sobie Wienia siedzi na chmurce, popija na co ma ochotę i fika w powietrzu nogami.
“Wienia siedzi na chmurce”- to nie tak- przeciez mu ciezko- i aniolowie wiedza, ze mu ciezko fikanie nie ma tu nic do rzeczy, ale pozdrawiam
serdecznie
apokaliptyczne. co gorsza prawdziwe. Ale lepiej nie wiedzieć tego, albo udawać , że to nieprawda.
A boleknowy to taka knajpa : tam jest prawdziwe życie ! Żaden Topol M nie podskoczy.
Pytanie do jaśka
Czy jasiek to “jasiek z toronto”. Jeśli tak to pozdrawiam.
Wieniedikt Jerofiejew
“Dzieła prawie wszystkie” Moskwa-Pietuszki Poemat
“Wszyscy powiadają: Kreml, Kreml. Od wszystkich o nim słyszałem, a sam nie widziałem go ani razu. Ileż to już razy (z tysiąc) na gazie albo na kacu przemierzałem Moskwę z północy na południe, z zachodu na wschód, z jednego końca w drugi, na wylot i na oślep – ale Kremla nie widziałem nigdy.
Wczoraj też go nie widziałem, choć przez cały wieczór obijałem się w sąsiedztwie. I nawet nie, żebym był taki pijany. Tyle że kiedy wszedłem na Sawiełowski, wypiłem na początek szklaneczkę żubrówki, bo wiem z doświadczenia, że lepszego porannego wywaru ludzie nie wynaleźli………….”
Niech sobie Wienia siedzi na chmurce, popija na co ma ochotę i fika w powietrzu nogami.
Pozdrowienia śle prawdziwy “jasiek z toronto”
“Wienia siedzi na chmurce”- to nie tak- przeciez mu ciezko- i aniolowie wiedza, ze mu ciezko fikanie nie ma tu nic do rzeczy, ale pozdrawiam
serdecznie