Michał Bąkowski
Tzw. „wybory” w sowietach zostały sfałszowane. Prawdę mówiąc, jest to rewelacja z gatunku tych, że niedźwiedzie fajdają w lesie. Tysiące młodych demokratów sowieckich znalazły się w Moskwie w dzień wyborów, jak za poruszeniem magicznej różdżki, i wszyscy głosowali jak jeden mąż, na partię jednego męża – głosowali wielokrotnie. Urządzono im bazę w jednym z licznych [...]
Prześlij znajomemu
Piszcie do mnie na Berdyczów czyli „operacja polska” IV
11 komentarzy Published 8 sierpnia 2011    |
„Kiedy chce się zrobić omlet, trzeba stłuc jajka,” miał powiedzieć Stalin w czasach brutalnej kolektywizacji wsi. Inni przypisują to powiedzenie Leninowi, który w ten poetycki sposób miał uzasadnić czerwony terror z czasów „romantycznej fazy rewolucji”. Ale prawdziwym autorem tych słów był jak się zdaje hrabia Piotr Pahlen, jeden z zabójców cara Pawła. Jak wielu inteligentnych [...]
Prześlij znajomemu
Piszcie do mnie na Berdyczów czyli „operacja polska” III
50 komentarzy Published 17 lipca 2011    |
Opasłe tomiszcza o „operacji polskiej” wydane zostały przez komisję ścigania zbrodni przeciwko narodowi polskiemu wspólnie z wydzielonym archiwum ukraińskiej ubecji. [1] Dwa ogromne tomy zawierają ponad 200 dokumentów, na które składają się rozkazy i sprawozdania, protokoły zeznań, ogromne ilości danych statystycznych, materiały śledcze itp. Wszystkie akta podane są w dwóch językach: w polskim przekładzie oraz [...]
Prześlij znajomemu
Piszcie do mnie na Berdyczów czyli „operacja polska” II
19 komentarzy Published 23 czerwca 2011    |
11 sierpnia 1937 roku Jeżow wydał rozkaz nr 00485, który dał początek tzw. operacji polskiej. Kilka tygodni wcześniej, 25 lipca, rozkaz nr 00439 rozpoczął podobną operację niemiecką, a rozkaz nr 00447 z 30 lipca operację kułacką. Były także instrukcje dotyczące Łotyszy, Greków, Finów, Rumunów, Macedończyków, Persów, Estów, a nawet „Harbińczyków” – konia z rzędem temu [...]
Prześlij znajomemu
Piszcie do mnie na Berdyczów czyli „operacja polska”
38 komentarzy Published 16 czerwca 2011    |
I Kazimierz Pułaski, wraz z 700 konfederatami, bronił się przez 17 dni w warownym klasztorze karmelitańskim w Berdyczowie w roku 1768. Klasztor ufundowany został przez wojewodę kijowskiego, Janusza Tyszkiewicza z Łohojska, w podzięce za uwolnienie z tureckiego jarzma. Tyszkiewicz sprowadził karmelitów bosych, a w Kościele pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia umieścił obraz Matki Boskiej Śnieżnej. Wojewoda [...]
Prześlij znajomemu
„…patriotism – a somewhat discredited sentiment, because the delicacy of our humanitarians regards it as a relic of barbarism. Yet neither the great Florentine painter who closed his eyes in death thinking of his city, nor St. Francis blessing with his last breath the town of Assisi, were barbarians. It requires a certain greatness of [...]
Prześlij znajomemu
Piszę ten tekst z dwóch powodów. Przede wszystkim, ponieważ nie chcę zostawiać bez odpowiedzi pana Triariusa, którego komentarze pod moim poprzednim artykułem wywołały dyskusję. Ale także dlatego, że format internetowego komentarza jest zbyt wąski, że nie pozwala na pochylenie się nad ważniejszymi sprawami, na rozwinięcie pobocznych wątków, na konstrukcję wywodu – a w każdym razie [...]
Prześlij znajomemu
Rolex, FYM i podziemny polrealizm
152 komentarzy Published 14 stycznia 2011    |
Rzekome umiejętności konspiracyjne Polaków są jednym z rozlicznych mitów polrealizmu. Ukazał się ostatnio artykuł autora podpisującego się Rolex, który rozprawia się z legendą dość skutecznie. Przeczytałem wstępną część tekstu Rolexa, przytakując mu w myślach, co zdarza mi się nader rzadko. Rozciągnięcie wysiłków państwa podziemnego na lata 1939-1990 wydało mi się przesadą, ale wyjaśniające zdanie („taką [...]
Prześlij znajomemu
Szyjki rakowe do pulardy
46 komentarzy Published 3 stycznia 2011    |
Nie może być niespodzianką dla stałych czytelników niniejszej strony, że, generalnie rzecz biorąc, lubię czytać Józefa Mackiewicza. Lubię jego styl, ironiczny ton, swoisty timbre wypowiedzi. Lubię jego inteligencję, erudycję, kulturę. Wysoko cenię jego polemiczny ferwor, żelazną konsekwencję myślenia, nie zapominając oczywiście, że najważniejsze w tym pisarstwie jest co raczej niż jak. Rozumie się zatem samo [...]
Prześlij znajomemu
Głupcy czy kanalie? – czyli ostrożnie z „rewelacjami” Klecla
38 komentarzy Published 10 września 2010    |
Muszę rozpocząć od osobistego wyznania, co nigdy nie jest dobrą taktyką. Józef Mackiewicz odmienił moje życie. Gdyby nie lektura tego nadzwyczajnego pisarza moje losy potoczyłyby się inaczej. Zwycięstwo prowokacji czytałem po raz pierwszy w prlu z wypiekami na twarzy; czytałem kserokopię, która na stronie tytułowej miała już ledwo widoczne po wielokrotnym kopiowaniu stemple: Biblioteka MSW [...]
Prześlij znajomemu
Nareszcie ciekawa książka o Józefie Mackiewiczu
12 komentarzy Published 3 czerwca 2010    |
Niestety większość publikacji o Mackiewiczu nie stoi na należytym poziomie. Można je podzielić na kilka zasadniczych grup: pierwsza to flaki z olejem czyli powielanie w kółko tych samych pustych sloganów w rodzaju „tylko prawda jest ciekawa”. Pozycje takie zazwyczaj, choć niekoniecznie, stawiają Mackiewicza na piedestale, a ściślej, umieszczają go w kapliczce; w kapliczce, w której [...]
Prześlij znajomemu
O zdrowym sceptycyzmie i obsesyjnym węszeniu spisków
13 komentarzy Published 11 maja 2010    |
Niejaki Czesław Miłosz, napisał kiedyś o Józefie Mackiewiczu: Nie sposób traktować poważnie wszystkiego, co pisał Mackiewicz-antykomunista. Niektóre jego artykuły są wręcz obsesyjne i graniczące z paranoją, według znanego wzoru wietrzenia wszędzie agentur, nawet w Watykanie. Toteż układając wybór jego pism publicystycznych, należałoby pamiętać, że płacił fantazjowaniem czy nawet wariactwem za stałość swoich poglądów. [1] Każdy [...]
Prześlij znajomemu
Charlie Wilson i wojna w Afganistanie
13 komentarzy Published 22 lutego 2010    |
W dniu 10 lutego 2010 roku zmarł Charlie Wilson, barwny i nietuzinkowy przedstawiciel Izby Reprezentantów, który jako jeden z bardzo nielicznych amerykańskich polityków czynnie wspomagał walkę z komunistycznym agresorem, najpierw, pod koniec lat 70., w Nikaragui, a następnie, przez niemal całą dziewiątą dekadę dwudziestego wieku, w Afganistanie. W związku ze śmiercią tego antykomunisty publikujemy ponownie [...]
Prześlij znajomemu
Dla opisu wielkich machinacji długofalowej strategii sowieckiej, angielsko-języczni komentatorzy używają zazwyczaj słowa deception, które tłumaczy się jako oszustwo lub podstęp, ale oznacza także efekt magicznej sztuczki, która pozostawia obserwatora w błędzie, w fałszywym przekonaniu. Jest to całkiem akuratny opis stanu, w jakim znajdują się zachodni politycy, gdy poddani są sowieckim sztuczkom. W polskiej tradycji natomiast [...]
Prześlij znajomemu
Skonsternowany poglądami Jeffa Nyquista na Rosję i związek sowiecki, wpadłem w osłupienie. Na początek, Nyquist twierdzi, że w ostatnich latach „Rosja cofnęła się stopniowo coraz bliżej do zsrs”. Twierdzenie takie zakłada, że Rosja dokonała pewnego postępu w przeszłości, oddalając się od zsrs. Uprzednio wydawało mi się, że rozumiem pozycję Nyquista, a mianowicie, że wydarzenia z [...]
Prześlij znajomemu
Jeff Nyquist uprzejmie odpowiedział na mój poprzedni artykuł znakomitymi dywagacjami na temat ważności obiegowych pojęć w konfrontacji z sowiecką strategią. Wydaje mi się, że nasza wymiana [1] otworzyła trzy szerokie sfery niezgody. Pierwsza dotyczy semantyki, ale widzę teraz, że różnice pomiędzy nami są o wiele bardziej fundamentalne niż tylko stanowisko wobec semantycznej destrukcji opozycji jako [...]
Prześlij znajomemu
Nieznośny ciężar semantyki
8 komentarzy Published 14 grudnia 2009    |
Jeff Nyquist był uprzejmy odpowiedzieć na mój poprzedni artykuł. Zaofiarował mi nawet niby przeprosiny. Pomimo to jednak, potraktuję jego polemikę z zupełną powagą. Nalegałem, że antykomunista powinien odróżniać między złowrogą potęgą sowiecką i „Rosją”, na co Nyquist odparł: „Związek Sowiecki nie jest już tym samym Związkiem Sowieckim. Polska nie jest tą samą Polską. Czy rozumiecie [...]
Prześlij znajomemu
Co to jest komunizm? – czyli ciąg dalszy przybijania kisielu do ściany
31 komentarzy Published 26 października 2009    |
Publikujemy poniżej (za wiedzą i zgodą wydawcy) fragment książki Votum separatum, zaadaptowany co nieco do potrzeb dyskusji toczącej się na naszej witrynie od jakiegoś czasu. Co sprawia, że komunizm jest tym, czym jest? Jest to niełatwy problem, zważywszy taktyczną ruchliwość komunistów i głośną reklamę ewolucjonistów. Spróbujmy zatem wyobrazić sobie, jaka zmiana sprawiłaby, że komunizm przestałby [...]
Prześlij znajomemu
Moja nieudolność i alarmujący brak precyzji w wyrażaniu myśli napawają mnie rozpaczą. Jeżeli tak nadzwyczajnie przenikliwy czytelnik, jak pan Daniel Paczkowski, nie zdołał mnie zrozumieć nawet ze słownikiem języka polskiego w ręku, to muszę winy szukać w swoich niedostatkach. Może powinienem pisać w innym języku? Może w narzeczu ludów zamieszkujących rejon jezior wyschłych albo nizin [...]
Prześlij znajomemu
Rosja czy sowiety?
19 komentarzy Published 12 października 2009    |
Motto: W rewolucji rzecz wcale nie idzie o Rosję – pluję na Rosję. Rosja jest tylko stadium w drodze do rewolucji światowej, do światowej władzy. Włodzimierz Iljicz Lenin Kiedy międzynarodowa szajka opryszków zagarnęła władzę w Rosji na drodze przewrotu, który odtąd nazywany bywa górnolotnie „październikową rewolucją”, pierwszą ofiarą i największym wrogiem bolszewizmu była Rosja. Zarówno [...]
Prześlij znajomemu
„Suwerenność i niepodległość” prlu bis
64 komentarzy Published 23 września 2009    |
Pisałem niedawno, że Aleksander Ścios jest jednym z najciekawszych autorów polskiej blogosfery. Zważywszy, iż uważam blogosferę za jedyną dostępną wolnym Polakom trybunę, z której można wypowiedzieć się na temat współczesnej sytuacji politycznej Polski, bez wchodzenia w kompromis z prlem, czuję się zobowiązany podejmować dyskusję z tymi nielicznymi głosami, które na taką dyskusję zasługują. Ścios jest [...]
Prześlij znajomemu
Ósmy krąg Aleksandra Ściosa
0 komentarzy Published 21 września 2009    |
Opublikowany ostatnio cykl Aleksandra Ściosa pt. Antykomunizm – broń utracona [1] musiał mnie zainteresować. Wprawdzie wszędzie dziś pełno o antykomunizmie, wszyscy dziś są weteranami walki z komunistami, walczyli całe życie i nigdy się nie poddawali; ale kiedy mowa o antykomunizmie jako utraconej broni, to nawet ci w podziemiu muszą nastawić uszu. Aleksander Ścios jest z [...]
Prześlij znajomemu
Co się stało na pokładzie Arctic Sea?
26 komentarzy Published 9 września 2009    |
Artykuł Jeffa Nyquista, którego przekład umieściliśmy kilka dni temu, dotknął interesującej sprawy „zaginionego” frachtowca o typowo maltańskiej nazwie Arctic Sea. Nyquist zajął się tą aferą marginalnie, by zademonstrować inherentną w sowieckim systemie dezinformację: każda wiadomość, zwłaszcza prawdziwa, jest wykorzystywana w subtelnej i złożonej grze agit-prop. Nyquist zostawił jednak na uboczu fakty, a tym zawsze warto [...]
Prześlij znajomemu
Droktulft dwudziestego wieku
70 komentarzy Published 25 sierpnia 2009    |
Paulus Diaconus, czyli Diakon Paweł, był benedyktyńskim mnichem z Monte Cassino. W VIII wieku po Chrystusie napisał słynną Historię Longobardów, bo sam – jak i oni – był barbarzyńcą, a jego germańskie imię brzmiało Warnefred. Historia ludów, które zniszczyły zachodnie cesarstwo i podbiły Italię, była jego własną historią, w przeciwieństwie do historii Rzymu, równie mu [...]
Prześlij znajomemu
Leszek Kołakowski – ojciec chrzestny prlu bis
14 komentarzy Published 28 lipca 2009    |
Zmarły niedawno głośny filozof, Leszek Kołakowski, wystąpił w 1971 roku w Kulturze z artykułem pt. Tezy o nadziei i beznadziejności. Tekst ów jest dziś uważany za inspirację dla ruchu Solidarności, pierwszy krok na drodze do okrągłego stołu i prapoczątek fenomenu zwanego dziwacznie „upadkiem komunizmu”. Kołakowski postulował, iż zorganizowane grupy społeczne mogą krok po kroku, pokojowo [...]
Prześlij znajomemu
Fizyk, fotograf, dentysta, szpieg
4 komentarzy Published 29 czerwca 2009    |
Nie wiadomo dokładnie, kiedy miało miejsce owo spotkanie, ani nawet gdzie. Pomiędzy grudniem 1942 i grudniem 1943 roku spotkali się dwaj agenci. Jeden miał kryptonim Eryk, a drugi Glan. Spotkanie odbyło się najprawdopodobniej w Londynie, choć być może w Cambridge. Zaaranżowała je Edyta Tudor-Hart, de domo Suschitzky, austriacka żona brytyjskiego komunisty i wzięty fotograf. Ta [...]
Prześlij znajomemu
Co ci przypomina widok znajomy ten? (czyli „wybory” w Iranie)
32 komentarzy Published 19 czerwca 2009    |
Co się dzieje w Iranie? Tłumy manifestujące przeciwko sfałszowanym wynikom wyborów, przeciwko prezydenturze Ahmadinedżada, a nawet przeciw, nietykalnym dotąd, rządom szyickiego kleru. Jeden z najbardziej represyjnych reżymów na świecie pozwala, ni stąd ni zowąd, na demonstracje – czy czegoś nam to nie przypomina? Mahmud Ahmadinedżad miał wygrać wybory prezydenckie w cuglach, gdyż po pierwsze, nikt [...]
Prześlij znajomemu
Trznadel i Wajda w jednym stali domku
96 komentarzy Published 11 maja 2009    |
Czytelnik naszej strony, podpisujący się pankakaokoniecpolski, uprzejmie zachęcił mnie do przeczytania recenzji Jacka Trznadla z filmu Wajdy o Katyniu. Pan Kakao Koniecpolski nazwał ten tekst „mackiewiczowskim”. Miałem dotąd raczej wyrobione stanowisko w kwestii poglądów Jacka Trznadla, zwłaszcza gdy chodzi o Józefa Mackiewicza. Nie podobają mi się jego metody polemiczne, a jego „aparat naukowy” wydaje mi [...]
Prześlij znajomemu
Ahmadinedżad i prlowscy konserwatyści
12 komentarzy Published 7 maja 2009    |
Mahmud Ahmadinedżad, prezydent rewolucyjnego Iranu, wygłosił 20 kwietnia tego roku w Genewie przemówienie poświęcone rasizmowi. Zdawałoby się, nic wielkiego. Bolszewicy zawsze używali forum narodów zjednoczonych i wszelkich możliwych międzynarodowych jaczejek dla celów agitacji i propagandy. Zaczęło się to wszystko od konferencji w Genui w 1922 roku, kiedy po raz pierwszy zaproszono sowieckiego reprezentanta do udziału [...]
Prześlij znajomemu
Polski październik i okrągły stół. Część VI
16 komentarzy Published 1 maja 2009    |
Mackiewicz i Golicyn, Łoś i Zybertowicz – a może Jerzy Urban? Zostało udowodnione ponad wszelką wątpliwość, że tzw. „przemiany ustrojowe” we wschodnioeuropejskich demoludach i w sowietach były inspirowane przez kgb i przeprowadzone przez tajne policje, nie będę więc przytaczał dokumentów ani anegdotycznych dowodów, skoro nawet zwolennicy teorii „upadku komunizmu” przyjmują – aczkolwiek niechętnie – czekistowską [...]
Prześlij znajomemu
Polski październik i okrągły stół. Część V
12 komentarzy Published 14 kwietnia 2009    |
„Rodzimej dosyć jest kanalii” czyli stan wojenny Powinienem zacząć od wyznania: ja także byłem jednym z tych długowłosych chłopców, co tęsknili za panną S jak idioci. Ja także malowałem imię jej na płotach i wstydzę się tego dziś. Ale oprócz tego jednego, niewiele z owych lat poczytuję sobie za ujmę. Najpierw sito, a później offset, [...]
Prześlij znajomemu
Polski październik i okrągły stół. Część IV
14 komentarzy Published 5 kwietnia 2009    |
Anatolij Golicyn i sentymentalna panna S „Ponieważ Zachód nie zdołał zrozumieć ani strategii komunistycznej, ani potęgi dezinformacji, ani uznać faktu zaangażowania do nich wszystkich zasobów służb bezpieczeństwa i wywiadów Bloku, z agentami wysokiego szczebla, posiadającymi wpływy polityczne, pojawienie się Solidarności w Polsce zostało przyjęte jako spontaniczne wydarzenie, porównywalne do Powstania Węgierskiego z roku 1956 i [...]
Prześlij znajomemu
Polski październik i okrągły stół. Część III
10 komentarzy Published 22 marca 2009    |
Praska wiosna Triumwirat, o którym wspominał Józef Mackiewicz, czyli „partia, Kościół, opozycja” wypłynął na powierzchnię w epoce Solidarności, ale w rzeczywistości wszystko zaczęło się o wiele wcześniej. Golicyn utrzymuje, że polska odnowa z 1980 roku „była planowana z dużym wyprzedzeniem przez polską partię komunistyczną, przy współpracy z jej sowieckimi i blokowymi sojusznikami, oraz przy zakreśleniu [...]
Prześlij znajomemu
Polski październik i okrągły stół. Część II
12 komentarzy Published 6 marca 2009    |
Zwycięstwo prowokacji Józef Mackiewicz poświęcił obszerne fragmenty swego monumentalnego Zwycięstwa prowokacji „polskiemu październikowi”. Nie można doprawdy wypowiadać się na temat wydarzeń z 1956 roku, abstrahując od mackiewiczowskiej analizy. Mackiewicz domagał się zawsze używania „kanciastych rozróżnień” zamiast powszechnie stosowanego owijania w bawełnę, toteż mamy w Zwycięstwie prowokacji jasność myślenia i precyzję określeń rzadko spotykane w polskiej [...]
Prześlij znajomemu
Polski październik i okrągły stół. Część I
5 komentarzy Published 21 lutego 2009    |
Jacek Bartyzel i „polskość prlu” „Czy prl można uznać za formę państwowości polskiej?” Każdy stały czytelnik strony Wydawnictwa Podziemnego wie, jaka jest nasza opinia w tej sprawie. Wydawało mi się, że niczego nie można już dodać w tej kwestii, ale natrafiłem na wywiad z profesorem Jackiem Bartyzelem [1], który odpowiada na tak postawione pytanie następująco:
Prześlij znajomemu
Nawróceni w Gazie czyli jak Izrael zdołał pogodzić lewaków z antysemitnikami
15 komentarzy Published 28 stycznia 2009    |
Kiedy w kwietniu 2002 roku armia izraelska zaatakowała obóz uciekinierów w Dżeninie i rynek w Nablusie, walki toczyły się o każdy dom, zza każdego węgła czyhała śmierć. Z jednej strony stali znakomicie wyszkoleni i świetnie wyposażeni żołnierze najlepszej armii na świecie, z czołgami, helikopterami, rakietami i nowoczesną komunikacją, a z drugiej – fanatyczni młodzieńcy z [...]
Prześlij znajomemu
Bracia Bielscy, masakra nalibocka i – Józef Mackiewicz
5 komentarzy Published 21 stycznia 2009    |
Angielskie słowo defiance jest dziwnie trudne do oddania w języku polskim. Oznacza ono o wiele więcej niż opór (resistance), ale także mniej niż bunt (rebellion). To defy znaczy tyle, co postępować wbrew, przeciwstawiać się. Tytuł hollywoodzkiego filmu o braciach Bielskich, odnosi się nie tyle do ich oporu wobec hitlerowskiej opresji, co do tego, że postępowali [...]
Prześlij znajomemu
Europa się wędzi, niby łosoś królewski W dymie gazów bojowych wbita na złoty hak, Żre się kucharz francuski z szefem kuchni niemieckiej Z ryby tak smakowitej co przyrządzić i jak. Jacek Kaczmarski, Epitafium dla Brunona Jasieńskiego Europa, niby królewski łosoś, wędzi się ponownie. Tym razem wbita na złoty hak w kształcie €uro, w dymie bojowego [...]
Prześlij znajomemu
Żydzi, wszędzie Żydzi! (o grzebaniu w genach)
19 komentarzy Published 30 grudnia 2008    |
Błąkam się po polskiej blogosferze złakniony strawy duchowej, a ściślej, pragnąc dowiedzieć się, o czym to dumają prawi Polacy w tym najlepszym z prlów. Gdzieniegdzie zatrzymam się na duchową przekąskę, która niekiedy okazuje się kanapką z awanturką (o czym za chwilę). Nie mam tu wcale na myśli utarczek z panią Kruszewską i jej rozlicznymi wcieleniami [...]
Prześlij znajomemu
Cybernetyczny atak na Gruzję czy ostrzeżenie dla blogosfery?
0 komentarzy Published 9 grudnia 2008    |
Na trzy tygodnie przed sowieckim – o, pardon! – „rosyjskim” atakiem na Południową Osetię, oficjalne gruzińskie witryny rządowe zostały zaatakowane w ramach wysoce skoordynowanej kampanii, która przybrała klasyczną już postać tzw. bomb cybernetycznych czyli DDOS (Distributed Denial of Service). Technika ta polega na bombardowaniu źródła pytaniami o informacje z ogromną częstotliwością, co prowadzi do załamania [...]
Prześlij znajomemu
Poemat dygresyjny Barbary Toporskiej
0 komentarzy Published 29 listopada 2008    |
Kim jest Teresa Białecka? Renia, narratorka powieści Barbary Toporskiej pt. Spójrz wstecz, Ajonie!*, jest jednocześnie jedną z postaci książki. Daleka kuzynka, odległa, bo tylko wakacyjna, przyjaciółka głównej bohaterki, także Teresy, Butwiłłowiczówny, Tesy o dwóch osobowościach. Toporska igra sobie z czytelnikiem, bo choć w pierwszych dwóch częściach powieści, wykreowana narratorka konsekwentnie opowiada w pierwszej osobie, nawet [...]
Prześlij znajomemu
Asumpt do niniejszych rozważań dały artykuły profesora Jacka Bartyzela zamieszczone na www.konserwatyzm.pl oraz dyskusja z nimi związana. Pierwszy tekst profesora [1] zwrócony był bezpośrednio pod adresem samego Prezesa Wielomskiego we własnej osobie i dotyczył uczestnictwa w Paxie. Bartyzel, słusznie w moim przekonaniu, wskazywał oraz szeroko uzasadniał, że nie może być jakiejkolwiek analogii pomiędzy oczywistą agenturalnością [...]
Prześlij znajomemu
W poszukiwaniu czwartego człowieka czyli ciąg dalszy drugiej sprawy Mackiewicza
26 komentarzy Published 19 października 2008    |
Banda czterech propagatorów drugiej sprawy Mackiewicza powinna, wedle najlepszych bolszewickich wzorów, założyć dodatkową listę „kandydatów na członków”. Oprócz trzech członków stałych: Eberhardt, Odojewski i Trznadel, założycielem bandy był także Orłoś, ale odkąd ośmielił się wyrazić wątpliwości pod adresem antysemickiego tonu nagonki na jedynego prawowitego wydawcę pism Józefa Mackiewicza, pozostali członkowie bandy najwyraźniej rozpisali konkurs: kto [...]
Prześlij znajomemu
Zwiastun przyszłości
2 komentarzy Published 5 października 2008    |
Kto widział przyszłość, ten wie. Kto zna dalszy ciąg, ten nie ma wątpliwości. Wahanie i wątpliwość idą precz. Nadchodzi Świetlana Przyszłość. Wysłany z przyszłości, z następnej, tej idealnej, Najjaśniejszej Rzeczpospolitej, „Emisariusz ivrp” zstąpił, aby oświecić maluczkim drogę do tej najlepszej z pospolitych rzeczy. Widział przyszłość, ma zatem pewność, tylko czasami jest lekko skonfundowany i sam [...]
Prześlij znajomemu
„Droga Pani…”
18 komentarzy Published 28 września 2008    |
Dostaliśmy wczoraj list następującej treści: W imieniu grupy prawicowych bloggerów witryny www.blogmedia24.pl zapraszam do współpracy naszych portali. Proponuję wymienić się banerami i linkami na zasadzie wzajemności dla wzajemnej promocji naszych przedsięwzięć i wspierania akcji prowadzonych przez nasze zespoły. Postanowiliśmy odpowiedzieć na uprzejmą propozycję Pani Maryli nieco obszerniej: Otrzymaliśmy od Pani uprzejme zaproszenie do współpracy z [...]
Prześlij znajomemu
…byle prlowska wieś spokojna
4 komentarzy Published 23 września 2008    |
Kapitalizm jest w istocie swej systemem głęboko moralnym, ponieważ nagradza wysiłek przedsięwzięcia i wynagradza ciężką pracę. Istotą kapitalizmu nie jest „kontrola nad kapitałem” ani prywatna własność środków produkcji, ale wolna konkurencja, która pozwala na działanie „niewidzialnej ręki rynku”. Już w tym stwierdzeniu widać zalążek upadku, który tkwi w samym sercu kapitalizmu. Największymi wrogami wolnej konkurencji [...]
Prześlij znajomemu
Banda czterech czyli druga sprawa Mackiewicza
2 komentarzy Published 16 września 2008    |
Jak powszechnie wiadomo, Józef Mackiewicz był wybitnym znawcą zbrodni katyńskiej. Opracował na zlecenie Biura Studiów II korpusu, oryginalny tekst tomu Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów. Następnie napisał „bardziej potoczystą wersję własnej książki” pt. Zbrodnia w lesie katyńskim, która ukazała się w wielu językach świata. Poświęcił Katyniowi z górą 50 artykułów, listów i notatek (na marginesie, [...]
Prześlij znajomemu
Pan Prezes i wcielenia prlu
4 komentarzy Published 31 sierpnia 2008    |
„Jako konserwatysta – jestem państwowcem i popieram Państwo Polskie w jakiejkolwiek formie by istniało: I RP, II RP, Księstwo Warszawskie, PRL, III RP. A to dlatego, że byt ułomny jest zawsze czymś lepszym niż niebyt państwowy. Są formy polityczne bliższe bytu i dalsze – PRL jest bardzo odległa. Mimo to jest to jakaś formuła państwowości [...]
Prześlij znajomemu
Wycisk Prezesa Wielomskiego
4 komentarzy Published 24 sierpnia 2008    |
Czytałem w polskiej blogosferze na temat wydarzeń w Gruzji i najpierw ogarnęło mnie zdziwienie, potem rozbawienie, a wreszcie przemożny smutek. Nie czytuję prlowskiej prasy z zasady, nie czytuję enuncjacji rządowych ani lewicowej większości – te wcale by mnie nie dziwiły. Czytuję tylko tzw. prawicę, i jej poziom intelektualny wydaje mi się (z nielicznymi wyjątkami) bardzo [...]
Prześlij znajomemu
Adam Danek nazwał mnie liberałem!! To mi się jeszcze nie przytrafiło. W odróżnieniu od niego, mam wiele szacunku dla klasycznego liberalizmu, ale na tym poprzestaję. Klasyczni liberałowie, jak dla przykładu Edmund Burke, byli z gruntu konserwatywni. Sam Burke, choć należał do liberalnej partii Wigów, słusznie uważany jest za ojca konserwatyzmu, ale to dłuższy temat. Liberalizm [...]
Prześlij znajomemu
Realizm celów Jeśli „osiągalność” nie pozwala nazwać celu realistycznym, to czy w ogóle można mówić o realizmie celów? Cele nie są dowolnymi konstrukcjami. Nie wyznacza ich sytuacja, bo warunki się zmieniają, a cele pozostają te same. Cele nie powinny być narzucane przez polityków, choć niewątpliwie tak właśnie na ogół się dzieje. Wybór celów podyktowany być [...]
Prześlij znajomemu
Realizm środków Przyznaję, jest to dość niezręczna nazwa dla polityki czynnej. Chodzi mi rzecz jasna o odpowiedniość środków i metod dla realizacji zamierzeń. Ten punkt może się wydawać oczywisty: żeby podnieść landrynkę do ust, nie używa się żurawia portowego; by poruszyć z miejsca portowy żuraw, nie wystarczy zjeść landrynki. A jednak ta przystawalność środków i [...]
Prześlij znajomemu
Realizm opisu Wymagamy od polityka, aby jego opinie na temat świata nie mijały się z rzeczywistością. Gdyby polityk zaczął rozważać wszystkie trudności, jakie implikuje powyższe zdanie, nigdy nie zacząłby działać i stałby się filozofem. O ile temu pierwszemu należałoby przyklasnąć, to drugie byłoby wątpliwym powodem do radości. Polityka domaga się rzetelnego opisu rzeczywistości bez wdawania [...]
Prześlij znajomemu
Z góry muszę przeprosić za ten tytuł. Choć właściwie zamiast przepraszać, powinienem go zmienić, bo jest nadużyciem. Nie spełnia żadnego z wymagań stawianych tytułom: nie reprezentuje treści ani nawet jej nie odpowiada. Ma tylko tę zaletę, że zaspokaja jako tako moją próżność. Właściwy tytuł poniższego brzmieć powinien: „O realizmie politycznym”, a czy taki tytuł może [...]
Prześlij znajomemu
Janek, Franek, Bolek? Wszystko jedno
4 komentarzy Published 27 czerwca 2008    |
Wszędzie piszą o Wałęsie. Czytam książkę Cenckiewicza i Gontarczyka z niechęcią, pewnie dlatego głównie, że miałem od dawna ugruntowane zdanie na temat Wałęsy. Po czynach ich poznacie ich. Z mojego punktu widzenia, czy podpisał świstki, czy donosił, jest drugorzędne wobec zła, jakie wyrządził swoją działalnością. Donosicielstwo nie jest oczywiście drobiazgiem godnym machnięcia ręką, ale w [...]
Prześlij znajomemu
Motto: Allons enfants de la Patrie Le jour de gloire est arrivé Muszę przede wszystkim zaoponować przeciw słowom pana Adama, jakobym „niestrudzenie prowadził z nim dyskusję na temat tego, czym jest lub powinna być prawica”. Mógłbym zakwestionować każdy element tego zdania, ale dam spokój i przypomnę panu Adamowi jego własne słowa, że wymiana myśli (*) [...]
Prześlij znajomemu
Czy Polska leży nadal między Niemcami a Rosją?
2 komentarzy Published 24 maja 2008    |
Józef Mackiewicz odpowiedział na to pytanie zupełnie wprost, nazywając dwie główne części Zwycięstwa prowokacji kolejno: „Polska nie leży już między Niemcami i Rosją” oraz „…już tylko między wartością życia i wszechkomunistyczną nudą”.
Prześlij znajomemu
„Zgoda, zgoda, a Bóg wtedy rękę poda.” Pomimo najcieplejszych uczuć, jakie żywię dla autora tych słów, to jest zupełny nonsens. Pan Bóg nigdy nie domagał się od nas zgody i nawet jeśli irenizm jest cnotą, to nie z tych kardynalnych. Pan Jezus nakazywał, by mowa nasza była: „Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, [...]
Prześlij znajomemu
Suwerenność Trzeciej Republiki a sprawa polska
0 komentarzy Published 3 maja 2008    |
Czy Trzecia Republika Francuska była państwem suwerennym, czy też nie, wydawać by się mogło zupełnie ezoterycznym przedmiotem dyskusji, toteż spieszę donieść, że III Republika jest zupełnie bez znaczenia. Natomiast suwerenność nie jest. Adam Danek w tekście zatytułowanym Na prawej flance nie zgodził się z moją oceną suwerenności owej „nieważnej” republiki: „To nieprawda – III Republika nie [...]
Prześlij znajomemu
Adam Danek, którego czytałem ostatnio, przytakując mu w myślach, jest erudytą; pisze i myśli z rzadką jasnością, jego analizy są ostre i przenikliwe. W znakomitym artykule, pt. Te zacietrzewione oszołomy (http://haggard.w.interia.pl/oszolom.html), opisuje, jak w rezultacie magdalenkowych machinacji, koncesjonowana lewicowa opozycja (którą w prlu nazywa się górnolotnie „salonem”) najpierw objęła władzę, a następnie umocniła ją poprzez [...]
Prześlij znajomemu
25 lipca 1998 roku, nieznany szerzej aparatczyk mianowany został szefem fsb czyli służby bezpieczeństwa „odrodzonego państwa rosyjskiego”. Nominacja Putina widziana była jako triumf kliki Berezowskiego, który miał rzekomo zdołać osadzić swojego człowieka na stołku szefa czekistów, w obliczu ostrych sprzeciwów innych ludzi z otoczenia Jelcyna. W kwietniu 99 roku, Putin wystąpił w telewizji jako krytyk [...]
Prześlij znajomemu
Charlie Wilson i wojna w Afganistanie
9 komentarzy Published 2 marca 2008    |
Wojna Charliego Wilsona jest zabawnym filmem i, jak na standardy Hollywoodu, w miarę ścisłym historycznie. Film (w reżyserii Mike’a Nicholsa, to ten od Absolwenta) opowiada historię demokratycznego kongresmana z Texasu, który pomiędzy wesołymi bibkami, kokainą, alkoholem i Playboy Bunnies, zdołał, dzięki wyjątkowej determinacji i pomysłowości, stopniowo zwiększyć budżet CIA przeznaczony na pomoc afgańskim mudżahedinom. To [...]
Prześlij znajomemu
List otwarty do Antoniego Macierewicza
35 komentarzy Published 10 lutego 2008    |
Szanowny Panie, Piszemy ten list zdumieni treścią Pańskiej Przedmowy do polskiego przekładu książki Anatolija Golicyna Nowe kłamstwa w miejsce starych, opublikowanego niedawno przez mało znaną oficynę o dziwnej nazwie „Biblioteka Służby Kontrwywiadu Wojskowego”. Publikacja książki Golicyna powinna być wydarzeniem, nawet jeśli intencją wydawców byłoby wyłącznie udostępnienie słynnego dzieła, niezależnie od oceny jego treści. Pańska krótka [...]
Prześlij znajomemu
Poniższy tekst jest tłumaczeniem artykułu zamieszczonego w Soviet Analyst w 1992 roku. Umieszczam go poniżej bez większych zmian, ponieważ wydał mi się trafnym przyczynkiem do dyskusji, odbywającej się ostatnio na naszej witrynie. Dyskusja ta dotyczy w istocie swej zagadnienia ciągłości historycznej. Z jednej strony musi być oczywiste, że historia jest ciągiem wydarzeń, w którym nieskończony [...]
Prześlij znajomemu
Składany komunizm. Część III. Zaraza czy coś gorszego?
68 komentarzy Published 11 stycznia 2008    |
Komunizm wykazywał się zawsze nadzwyczajną giętkością taktyczną przy żelaznej dyscyplinie strategicznej. Przywódcy komunistyczni nie tracili nigdy z oczu nadrzędnego celu, niezależnie od koniunktury. Tym celem, nie była nigdy mityczna zasada „każdemu według jego potrzeb” czyli uszczęśliwienie ludzkości. Co za tym idzie, centralne zarządzanie gospodarką, które na ogół wskazuje się w pierwszym rzędzie jako punctum saliens [...]
Prześlij znajomemu
Składany komunizm Część II (*) Moskiewski pucz
33 komentarzy Published 13 grudnia 2007    |
19 sierpnia 1991 roku rozpoczął się w Moskwie trzydniowy spektakl bez precedensu. Niemal każdy szczegół przewrotu był zadziwiający. Pomimo rozlicznych twierdzeń, że samo wydarzenie nie było niespodzianką, zarówno zachodnie źródła jak obóz Jelcyna, musiały niechętnie przyznać, że nie było żadnych informacji zapowiadających pucz. Umknęło to uwagi zachodnich obserwatorów, musi więc być istotne. Historia dostarcza niezliczonych [...]
Prześlij znajomemu
Składany komunizm. Część I (*)
39 komentarzy Published 4 grudnia 2007    |
Komunizm upadł. „Skurczył się w sobie, Chodzić nie może, Zmniejszył się chyba o głowę; Nie znam się na tym, ale wygląda, Jakby miał żeber połowę.” Komunizm, który od połowy XIX wieku krążył po świecie jak widmo, ale też ciążył nad światem w zupełnie nie-widmowy sposób; komunizm, który panował nad ponad połową ludzkości – zniknął, przepadł, [...]
Prześlij znajomemu
W poszukiwaniu utraconej suwerenności myślenia
5 komentarzy Published 10 listopada 2007    |
„Z tematów Mackiewiczowskiego pisarstwa sygnalizuję tu tylko kilka najważniejszych. Jak wszędzie w tej książce, staram się przede wszystkim być przewodnikiem.” Przeczytawszy te słowa na wstępie piątej części książki Boleckiego, pomyślałem w pierwszej chwili, że przecież lepiej czytać samego Mackiewicza niż sygnały od najlepszego nawet przewodnika, ale bardzo prędko pożałowałem tej myśli. Bolecki nie jest rzetelnym [...]
Prześlij znajomemu
O meandrach mackiewiczologii
37 komentarzy Published 1 listopada 2007    |
Ukazało się jakiś czas temu, nakładem Wydawnictwa Arcana, nowe wydanie Ptasznika z Wilna, Włodzimierza Boleckiego, z podtytułem O Józefie Mackiewiczu (Zarys monograficzny). (1) Jest to dzieło ogromne: na przeszło 900 stronach, Bolecki zajmuje się biografią pisarza, potem historią napaści na Mackiewicza (eufemistycznie znaną jako „sprawa”), wreszcie omawia jego poglądy i jego pisarstwo.
Prześlij znajomemu
Na pohybel Bladym Twarzom czyli wojna w cyberprzestrzeni
0 komentarzy Published 27 października 2007    |
Jest pewien gatunek hollywoodzkich filmów, które chcąc być na fali, pokazują konflikt prowadzony przy pomocy komputerów. Jednakże producenci tych filmów bardzo prędko spostrzegli, że jakkolwiek pokazywanie wojny na internecie jest wprawdzie intratne, to samo stukanie w klawisze nie jest wystarczająco spektakularne; zatem, żeby przyciągnąć ludzi do kina, trzeba rozpocząć pościgi, strzelaniny i mordobicia prędzej raczej [...]
Prześlij znajomemu
Nieświęte przymierze (*)
23 komentarzy Published 10 października 2007    |
Carl Bernstein, ten sam, co sprawił łotergacie Nixonowi i „wszystkim ludziom prezydenta”; ten, co obnażył skorumpowaną administrację amerykańską w słynnej książce All the President’s Men, podważając tym samym na lata całe zaufanie Amerykanów do jakiejkolwiek władzy – tym razem postanowił zająć się Solidarnością. Gdyby tylko wynik był ten sam!… Gdybyż tylko podważyć zdołał bezrozumną wiarę [...]
Prześlij znajomemu
Tajemnicza śmierć Aleksandra Litwinienki
7 komentarzy Published 9 września 2007    |
Martin Sixmith był przed kilku laty tak zwanym spin doctor, czyli szefem od propagandy, w brytyjskim ministerstwie transportu, kiedy wybuchł tam straszny skandal. Sixmith został wyrzucony na zbity pysk, po czym cała maszyna rządu i partii lejburzystowskiej obróciła się przeciw niemu. Na szczęście, jako młody człowiek był także korespondentem BBC w Moskwie, miał więc dość [...]
Prześlij znajomemu
Józef Mackiewicz i teoremat nieskończonej ilości małp
5 komentarzy Published 31 sierpnia 2007    |
Tak zwany „teoremat nieskończonej liczby małp” sformułowany został w XIX wieku przez TH Huxleya. Przewiduje on, że jeśli wyposażyć nieskończoną ilość małp w takąż nieskończoną liczbę maszyn do pisania, to któraś z tych małp wystuka w końcu arcydzieło, pozostając w uroczej ignorancji tego wiekopomnego faktu. Małpa jest tu raczej niezasłużonym znakiem „bezmyślności”, maszyna do pisania [...]
Prześlij znajomemu
„Największy polski pisarz XX wieku pozostaje w Polsce prawie nieznany. Jego dzieł nie ma w księgarniach, czytelniach i bibliotekach szkolnych. Erudyta, który wielokrotnie bardziej zasłużył na literacką Nagrodę Nobla niż Czesław Miłosz czy Wisława Szymborska, żadnych nagród nie otrzymał. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest fakt, że Józef Mackiewicz (bo o nim tu mowa) [...]
Prześlij znajomemu







Najnowsze komentarze