Debaty
Wszyscy to wiemy, wpajano nam w szkołach, czytaliśmy zarówno w podręcznikach historii, jak w samodzielnych rozprawach i badaniach dziejopisarzy i filozofów, że wieki średnie były epoką mroku, po której nastąpił radosny świt, a po nim jutrznia nowego życia, która opromieniła świat blaskiem wielkich nadziei. Epokę tę nazwano Renesansem, tj. odrodzeniem. Pogląd ten ma wszystkie pozory […]
Okopy Świętej Trójcy mają w zasadzie trzy znaczenia w polskiej historiografii i myśli politycznej. W pierwszym rzędzie, była to autentyczna twierdza, zbudowana w XVII wieku u ujścia Zbrucza do Dniestru, która w zamierzeniu miała być częścią linii obronnej Rzeczpospolitej przeciw Osmańskim Turkom. Jednak polityczne zmiany, traktaty pokojowe i przesunięcia granic sprawiły, że forteca nigdy nie […]
Lajkonik w Okopach Świętej Trójcy czyli opowieść o emigracyjnym Rejtanie
21 komentarzy Opublikowany 10 kwietnia 2020 |Kiedy znalazłem się w Londynie w drugiej połowie lat 80., z głową pełną Józefa Mackiewicza, rzuciłem się do lektury jego artykułów rozproszonych na łamach emigracyjnych pism. Spędzałem dwa wieczory w tygodniu w czytelni Biblioteki Polskiej, pożerając roczniki Lwowa i Wilna, Wiadomości i innych publikacji. Interesował mnie głównie Mackiewicz, ale bardzo prędko wciągnął mnie kontekst. Stałe […]
Sławny obraz Pietera Bruegla przedstawia walkę Karnawału z Postem w postaci rycerskiej potyczki z kopiami. Karnawał reprezentuje pijany tłuścioch, z rożnem w ręku zamiast lancy, siedzący okrakiem na beczce z piwem; na ruszt nadziany jest świński ryj i inne soczyste mięsiwa. Post uosobiony jest przez wychudzoną postać nieokreślonej płci, która za broń wybrała sobie długą […]
Mój pogląd na politykę jest idealnym. Uważam, że o ile taktyka polityczna kroczyć może każdą drogą do celu, to w polityce winno się być uczciwym. Józef Mackiewicz „Pisarz bezstronny jest takim samym fałszem, co tygrys wegetarianin” – usłyszał kiedyś Karol Zbyszewski od swojego przyjaciela, Józefa Mackiewicza. Szczerość i odwaga mówienia wprost, nie kamuflowania tego, co ma […]
Żyjemy w czasach, gdy każdy ma coś do powiedzenia, ale nikt nie słucha (że o rozumieniu nie wspomnę). Powszechna umiejętność czytania doprowadziła świat do zguby w ciągu ubiegłego stulecia, ale teraz już nawet nie czytają. Zastąpili słowa skrótami, składnię bełkotem, artykulację symbolem roześmianej gęby, myśl statystyką, dociekliwość wyszukiwarką, a inteligencję algorytmem. Ich intelektualnemu lenistwu dorównuje […]
Drugi tekst pana Gniewoja to dla mnie trudny orzech. Gdy już zdaje mi się, że oto dotarłem na rozkwitłą łąkę wyrosłego bujnie problemu, w pole mojego niedoskonałego poznania wdzierają się zuchwałe elektrony Schrödingera, szyderczo rozmazując rozpaczliwe próby ustalenia klarownego obrazu. Ze wstydem wyznaję, że nie potrafię dociec, cóż takiego chce nam pan Gniewoj powiedzieć. Dlaczego […]
Nie atakuję nigdy osób – posługuję się osobą tylko jako silnem szkłem powiększającem, mocą którego jakąś powszechną, lecz skradającą się, lecz niedość uchwytną nędzę uwidocznić można. Friedrich Nietzsche Nie jestem irenistą. Polemika, dyskusja, nawet spór, są w moich oczach wartościowe same przez się, a na dodatek są dla mnie ważną drogą dochodzenia prawdy, metodą cyzelowania […]
Trzydzieści lat NEP w stulecie zarazy czyli o meritum z innej strony
3 komentarze Opublikowany 3 sierpnia 2019 |Może brak mi piątej klepki. Może te, które posiadam, nie są dobrze poukładane. Niemniej, próbując nadać sens wydarzeniom ostatnich trzydziestu lat, zastanawiam się, czy czegoś nie przegapiliśmy, przyjmując obecny stan europejskiego komunizmu jako etap, kolejną odmianę NEPu, a nie jego stan docelowy. Sam, oczekując rychłego powrotu komunizmu w jego, powiedzmy, bolszewickiej formie, poruszyłem tę kwestię […]
Pan Gniewoj sprawił mi nie lada przyjemność. Nie dość, że mój poprzedni tekst skłonił go do refleksji, do sięgnięcia po pióro, to jeszcze w jakiś zadziwiający sposób go uwznioślił. Niestety przygoda pana Gniewoja zakończyła się, jak sam przyznaje, niefortunnie – powrotem z fantasmagorii mojego artykułu do twardej, zapewne, „rzeczywistości‟ (jedynego słowa w słowniku ludzkości, które […]
Optymizm Pana Dariusza, czyli pytanie czy jest już wystarczająco źle, aby mogło być dobrze?
3 komentarze Opublikowany 17 lipca 2019 |Uniesiony optymizmem bijącym z artykułu Pana Dariusza Rohnka „Walka z bolszewizmem”, rozpostarłem szeroko swe woskowe skrzydła i poszybowałem wraz z autorem wysoko w przestworza, niesiony prądem swobody ku słońcu Wolności. Niestety, podobnie jak Ikara, tak i moje skrzydła szybko się roztopiły, a lot zakończył się przykrym powrotem do rzeczywistości. Pan Dariusz pyta czy walka z […]
Czy jest możliwa? Jakimi środkami? Przez kogo miałaby być prowadzona? Nie będzie dzielenia włosa na czworo. Przekonywania, że bolszewizm to nie jakieś tam urojone widmo przeszłości, ale zjawisko aktualne, żywe, wielolice, różnokształtne. Nie będzie wsłuchiwania się w głosy mamroczące po kątach, że przewrócić tej obrzydliwości nie sposób. Nie ma na to prozaicznego czasu. Jutro, najpóźniej […]
„System” Z czym właściwie walczą McMurphy i Wódz? Co reprezentuje siostra Ratched? W komentarzach, Forman mówił o „systemie”, który tłamsi i niszczy człowieka. Interesujących wskazówek w tym względzie udziela pierwsza rozmowa McMurphy’ego z doktorem Spivey. Doktor czyta w aktach, że przesłano mu więźnia do szpitala psychiatrycznego, gdyż „jest zadziorny, mówi bez pozwolenia, unika pracy i […]
Symetryczna struktura Wiele arcydzieł sztuki ma ukrytą, wewnętrzną strukturę. Np. Pasje Bacha napisane są według pewnego symetrycznego planu, w którym arie i duety, chorały i recytatywy spełniają precyzyjnie określoną rolę. Muzyka i plastyka łatwiej poddają się tego rodzaju symetrycznej organizacji, ale istnieją także dzieła sztuki filmowej zbudowane zgodnie z odgórnie założonym planem. Klasycznym przykładem symetrycznej […]
One flew East, one flew West, and one flew over the cuckoo’s nest… Jeden poleciał na wschód, a na zachód drugi, A jeden poleciał nad gniazdo kukułki… Pan Jacek Szczyrba zachęcił mnie kiedyś do obejrzenia wywiadu z niejakim Krzysztofem Karoniem na temat dwóch filmów Milosa Formana. Pomimo interesujących szczegółów, wywiad wydał mi się tak skandalicznie […]
I tak dalej… i tak dalej… Coraz śmielsze wnioski przędzie, I nicując dawne sądy Nie powstrzyma się w zapędzie, Aż dowiedzie, że król Herod, Dobroczyńcą był dla sierot. Adam Asnyk Studiując sobie historię na jednym z komunistycznych uniwersytetów lat bardzo wiele temu pociłem się niemiłosierne pod nawałem nakładanych na ówczesne żakostwo zadań. Nie było łatwo […]
Większość szanownych czytelników zapewne domyśla się, o czym mowa w tytule, ponieważ jednak nie wszyscy z wypiekami na twarzy śledzą politmedialne peerelowskie przepychanki, pozwolę sobie na krótkie wyjaśnienie. Tytuł dotyczy treści, która miała zawisnąć na pamiątkowej tablicy z okazji, jak się domyślam (także nie najpilniej studiuję te sprawy) trzydziestej rocznicy tzw. strajków w Stoczni Gdańskiej […]
W swoim ostatnim artykule pt. „Bojkot?”, Dariusz Rohnka zacytował moją wypowiedź w dyskusji związanej z poprzednim tekstem jego autorstwa, omawiającym obecną postawę niegdysiejszego, legendarnego antykomunisty. Chciałbym ją poszerzyć, odnosząc do szerszego kontekstu postaw Polaków względem zarówno „pierwszego” peerelu jak i „nowego, wspaniałego” peerelu – komunistycznego tworu, który powszechnie uznawany jest za wolną Polskę. Wspomniana kwestia […]
Jakiś czas temu, wywiązała się na naszej witrynie poważna dysputa na temat liberalizmu. Z oczywistych względów, dyskusja musiała dotknąć wolności, a nawet zahaczyła o pojęcie demokracji. Zostawię ten ostatni worek niekonsekwencji na boku, bo pozostałe dwa terminy są wystarczająco głęboko pogrążone w sprzecznościach.
Pan Ścios, popularny i wpływowy publicysta peerelowskiej blogosfery, postanawia zbojkotować wybory. Nie bardzo wiem, co to oznacza. Czy proponuje bojkot, bo żadna peerelowska quasi-polityczna partyjka nie zasługuje na jego zaufanie? A może bojkotuje, ponieważ kwestionuje podmiotowość peerelu? Jeżeli to drugie, to co właściwie bojkotuje i do czego nawołuje? Czy można bojkotować fasadę państwowości, za którą […]
Z dawna oczekiwana sensacja: „Dlaczego nie ma spotkania polskich władz z prezydentem Rosji? To jest konieczne. To jest nasz polski, ale i europejski interes. Powinniśmy dążyć do wielkiej Europy z Rosją.” Tak, kilka dni temu, wypowiedział się Kornel Morawiecki, niegdyś legenda antykomunistycznego podziemia, dziś poseł na peerelowski sejm, ojciec „premiera‟, Mateusza. Spróbujmy podjąć próbę docieczenia, […]
Kto to naprawdę byli hippiesi? Mówi się o „kontrkulturze”, o flower power, o „lecie miłości”. Joan Baez i Bob Dylan, The Doors i Grateful Dead. Ale czy chodziło tylko o długie włosy, rozszerzane spodnie, po amatorsku farbowane koszule i psychodeliczne wzory wymalowane na samochodach? Czy było w tym coś więcej niż tylko proto-sowiecki ruch młodzieżowy? […]
Lata 70-te to dla Hollywood czas bardzo specyficzny. Wymiana pokoleń, która wtedy nastąpiła przyniosła rewolucyjne zmiany w przemyśle rozrywkowym. Od tamtej pory amerykańskie kino na zawsze (no, w każdym razie do dnia dzisiejszego) zmieniło swoje oblicze. Stało się tak wcale nie dlatego, że, jak twierdzą niektórzy, zachwiał się wtedy porządek zwany star-systemem. Owszem, stare gwiazdy […]
Zachęcony przez p. Łukasza Kołaka, przeczytałem artykuł Coryllusa pt. Komunizm i komunizmy. Tytuł intrygujący dla autorów Wydawnictwa Podziemnego, jak każdy czytelnik niniejszej witryny z łatwością zgadnie, bo od lat zajmujemy się tu niewdzięcznym przedsięwzięciem przybijania kisielu do ściany, to znaczy próbą zdefiniowania, czym jest zjawisko, które konsekwentnie uważamy za największe zagrożenie świata, gdy miliardy ludzi […]
Is this the real life? Is this just fantasy? Caught in a landslide, no escape from reality Open your eyes, look up to the skies and see I’m just a poor boy, I need no sympathy Because I’m easy come, easy go, little high, little low Anyway the wind blows – doesn’t really matter to […]







Najnowsze komentarze